Zapowiedzi meczowe – 06.06.2024

Przyszedł czas na ostatni dzień przedostatniego tygodnia rozgrywek! W czwartek po raz ostatni spotkamy się przy Lotniczej w tej kolejce, a w akcji obejrzymy zespoły z 2 i 3 Ligi. Zobaczmy w jakim stylu zakończymy tą serię gier!

 
Czwartkowe granie na boisku nr 1 zainauguruje starcie zespołów z dolnej połowy tabeli 3 Ligi. ZF Group z dorobkiem dwunastu punktów wciąż może awansować o kilka pozycji, bo rywale są w bliskiej odległości, natomiast PENTAki jeśli chcą opuścić przedostatnie miejsce w tabeli muszą zgarnąć komplet punktów. Wciąż mają oni szansę na utrzymanie, ale mogą ją stracić jeśli nie wygrają.

Równolegle na boisku nr 2 zajmujący trzecie miejsce w tabeli Noname Team zmierzy się z ligowym outsiderem. Pełniące rolę gospodarza FC Pączusie w dziewięciu rozegranych dotychczas spotkaniach nie zdobyły ani jednego punktu i wydaje się, że również tym razem będzie o to trudno, ponieważ ich rywale potrzebują zwycięstwa, by awansować na pozycję wicelidera. Z pewnością zawodnikom tego zespołu nie zabraknie motywacji – w grę wchodzi awans do wyższej dywizji!

 W czołówce 2 Ligi walka jest niezwykle zacięta, a różnice punktowe bardzo małe, dlatego każde zwycięstwo jest na wagę złota. Wicelider tabeli FC 78 Wrocław, by utrzymać swoją pozycję potrzebuje przynajmniej remisu. W innym przypadku to zespół Warriors HappyJump.eu zajmie miejsce tuż za plecami LKS-u Dobre Chłopaki, zdobywając tym samym srebrny medal. Stawka będzie ogromna i już nie możemy się doczekać!

O godz. 20:00 na boisku numer dwa rozpocznie się spotkanie, które śmiało można określić trzecioligowym hitem. W przypadku zwycięstwa w występująca w roli gospodarza WPD SilesiaBodyChange zapewni sobie mistrzostwo. Top Team zajmuje w tej chwili czwartej miejsce, jednak wciąż chce jednak powalczyć o podium, a wygrana może sprawić, że znacznie się do tego przybliżą! 

Zespoły mierzące się w ostatnim meczu na jedynce sąsiadują ze sobą w tabeli, ale przewaga Kokosów chronpesel.pl jest znacząca. Mogą oni myśleć o awansie z zajmowanego w tej chwili piątego miejsca, ale nie mają oni już szans na medal, ze względu na bezpośredni bilans z drugą i trzecią drużyną. Wulkan SHR nie awansuje już z szóstego miejsca, ponieważ strata do najbliższego przeciwnika wynosi aż sześć punktów. Stawką tego starcia będzie zatem pozytywne zakończenie sezonu.

 Na koniec dnia boisko nr 2 będzie należeć do sąsiadów z trzecioligowej tabeli. Obie drużyny dzieli zaledwie jeden punkt i choć walka o najwyższe cele nie jest już możliwa, bo 4ECO PRO i Boehringer Ingelheim to zespoły środka tabeli, to chęć pokonania bezpośredniego rywala zawsze jest dobrą motywacją. Goście teoretycznie wciąż mogą jeszcze spaść, ale musiałoby się wydarzyć bardzo wiele.

Leave a Reply