Zapowiedzi meczowe 01.09.2025
Po pierwszym tygodniu pełnym emocji wracamy do rywalizacji! Druga kolejka sezonu jesiennego zapowiada się pasjonująco, a w poniedziałek obejrzymy aż 12 spotkań.

Na boisku nr 1 zaczniemy od starcia dwóch beniaminków 2. Ligi – WRO-LOT podejmie Delikatesty. Gospodarze przed tygodniem przegrali 4:7 z Sokołem Wrocław, a goście z kolei pokonali Galacticos 4:1. Awans o dwie klasy rozgrywkowe jak dotychczas nie robi na nich wrażenia, a słabsza dyspozycja ich rywali w pierwszym meczu może napawać nadzieją na kolejne 3 punkty.

Na boisku nr 2 o 19:00 obejrzymy z kolei dwóch spadkowiczów z 3. Ligi – Scheffler i Magicy z Rio. Wiosną w bezpośrednim starciu górą byli gospodarze i to oni również lepiej zaczęli rozgrywki jesienne. Doświadczona ekipa Magików musi być bardzo czujna, aby nie znaleźć się w trudnej sytuacji już po dwóch seriach gier.

Granie na Kłokoczycach otworzą nam dwa nowe zespoły na poziomie 3. Ligi. Beniaminkowie z Bzowej zmierzą się ze spadkowiczem UBS. Ten sezon bardziej imponująco rozpoczęli wiosenni wicemistrzowie 4. Ligi, pokonując Nic Się Nie Stało 4:2. Przyjezdni ulegli z kolei ekipie Piango 4:7 i nadal muszą starać się o pierwsze punkty.

O 20:00 na jedynce przejdziemy do Ekstraklasy, a na murawie pojawią się ekipy Alpine Stars i Szajki Wrocław. Faworytem tego spotkania będą gospodarze i to nie tylko ze względu na swoje doświadczenie na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W pierwszej kolejce spisali się oni znacznie lepiej – wygrali z Wyznawcami 10:4, a goście przegrali z Familią Greco aż 4:16. Muszą pokusić się oni o sporą niespodziankę, jeśli chcą zdobyć punkty w drugiej serii gier.

Na boisku nr 2 zejdziemy z kolei o poziom niżej – w 5. Lidze zagrają RK ESSA i Trapeze. Gospodarze słabo rozpoczęli rozgrywki, przegrywając 2:7 z ekipą FC KR4KEN. Goście z kolei zgarnęli 3 punkty w meczu ze Sto Jeden i to oni podejdą do tego spotkania w bardziej komfortowej pozycji. Zobaczymy, jak poradzą sobie oni w starciu z bardziej wymagającym rywalem.

Drugim meczem na Kłokoczycach będzie starcie w 4.Lidze – ControlTec podejmie Vorwerk. Pierwsze starcia obu tych ekip zakończyły się różnicą jednej bramki, ale to gospodarze mają na swoim koncie o 3 oczka więcej w tabeli. Liczymy na równie zacięte bezpośrednie spotkanie między tymi drużynami!

Od 21:00 gramy już tylko w elicie, a na boisku nr 1 czeka nas pojedynek GOJA Wrocław vs PD WildBoars. Faworytem tego spotkania będą oczywiście Dziki, ale gospodarze pokazali przed tygodniem, że nie chcą grać roli chłopców do bicia w Ekstraklasie. Dość niespodziewanie pokonali oni Dizbud 5:3 i na pewno pokuszą się o kolejną sensację.

Na dwójce również czeka nas mecz z dość wyraźnym wskazaniem na jedną z drużyn – Wolves Wrocław zmierzy się z Wyznawcami. Mistrzowie Socca PRO Cup 2025 rozpoczęli sezon jesienny od zwycięstwa 7:2 nad FC Hasbullą. Goście przegrali z kolei 4:10 z Alpine Stars, a o pierwsze punkty w drugiej kolejce będzie równie trudno.

W trzecim meczu na Kłokoczycach czeka nas pojedynek, które Wiosną praktycznie przesądziło o tytule mistrzowskim. Wtedy w 10. kolejce górą była FC Trawowa, a teraz Familia Greco będzie szukała rewanżu. W poprzedniej kampanii skończyli oni bez medalu, ale ten sezon rozpoczęli od bardzo pewnego zwycięstwa. To samo można powiedzieć jednak o gospodarzach, którzy kontynuują świetną dyspozycję. Podsumowując – będzie meczycho!

W poniedziałki gramy również o 22:00, a na boisku nr 1 zmagania zakończymy pojedynkiem Future Stars vs Chaos Wrocław. Obie ekipy przegrały swoje pierwsze mecze – gospodarze 8:12 z PD Wildboars, a goście 7:11 z Faworit. Były to jednak wyrównane i emocjonujące starcia, także teraz liczymy na powtórkę z rozrywki!

Na dwójce jako czwarci pojawią się gracze FC Hasbulli i Dizbudu – dwóch przegranych z pierwszej serii gier. Szczególnie dziwić może strata punktów gości, którzy ulegli beniaminkowi – GOJI Wrocław. Gospodarze z kolei okazali się gorsi od Wolves Wrocław i wciąż czekają na pierwsze punkty po awansie. Będzie o co grać!

Dzień na Kłokoczycach podsumują nam ekipy Soccer Punch oraz Faworit – dwie nowe drużyny na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Gospodarze fatalnie rozpoczęli ten sezon, przegrywając 0:10 z FC Trawową, a goście jako drugi z beniaminków wygrał swoje pierwsze spotkanie. Pokonali oni Chaos Wrocław 11:7, a biorąc pod uwagę dyspozycję ich kolejnych rywali, to śmiało mogą oni myśleć o kolejnych trzech punktach.