DOIIB z tytułem! Walka do końca w trzeciej i piątej lidze
Dolnośląska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa pokonała Elmar Team i została mistrzem szóstej ligi! Tymczasem w trzeciej i piątej lidze ze względu na wyniki meczów Lepas Wyznawcy – FC Orzechowa i Schaeffler – Łojowice Jónajted walka o tytuł będzie się toczyć do ostatnich chwil.

FC Żerniki już po pięciu minutach prowadziły 2:0 i choć ZF Group szybko nawiązało kontakt, to prawdziwa nawałnica ze strony Żernik miała dopiero nadejść. Trzy gole udało się strzelić jeszcze przed przerwą, a po zmianie stron padło jeszcze aż osiem bramek! ZF Group było kompletnie bezradne i wszystko na co było stać tę ekipę, to tylko jeszcze jedno honorowe trafienie. Dzięki zwycięstwu 13:2 Żerniki umocniły swoje miejsce w górnej części tabeli, natomiast porażka oznacza dla ZF Group walkę o utrzymanie do samego końca.

W meczu RK ESSA – Sporting Mario Team bardzo długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Na jakiekolwiek ofensywne akcenty trzeba było poczekać do drugiej części gry. Dopiero w 30. minucie Sporting w końcu przeprowadził skuteczny atak i otworzył wynik meczu. W 37. minucie przyszedł również przełomowy moment dla RK ESSA, która doprowadziła wtedy do wyrównania, ale ostatnie słowo w tym meczu należało do Sportingu. W 45. minucie Ilia Sztyfuniak trafił do siatki po raz drugi i zapewnił tym samym zwycięstwo dla swojej ekipy.

Zwycięstwo Łojowic Jónajted z Schaeffler sprawiło, że sytuacja w walce o mistrzostwo piątej ligi zrobiła się przed ostatnią kolejką arcyciekawa. Łojowice wyszły na prowadzenie już w drugiej minucie, ale znakomita końcówka pierwszej połowy pozwoliła Schaeffler odrobić wszystkie straty z nawiązką (3:1). Łojowice padły na deski, ale zdołały się pozbierać i między 35. a 42. minutą strzeliły trzy kolejne gole, czym zapewniły sobie komplet punktów i dogoniły tym samym Schaeffler w tabeli.

Dolnośląska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa pokonała Elmar Team i zapewniła sobie tym samym mistrzostwo szóstej ligi! Gole w 4. i 12. minucie dały DOIIB solidną zaliczkę, ale bramka kontaktowa tuż przed przerwą pozwoliła Elmar Team mieć nadzieję na odwrócenie losów meczu. W drugiej odsłonie DOIIB kontrolowała jednak przebieg boiskowych wydarzeń i utrzymywała przewagę, ostatecznie wygrywając 4:2.

Pierwsza połowa tego starcia przyniosła wiele ciekawych wydarzeń. W 10. minucie Nic Sie Nie Stało objęło prowadzenie, ale kilka chwil później OIRP Seniors odrobiło wszystkie straty z nawiązką (2:1). Na koniec pierwszej części gry do ataku ponownie ruszyło NSNS, które w 25. minucie ponownie znalazło się na prowadzeniu (3:2). W drugiej części działo się już znacznie mniej i ostatecznie bramka ORIP z 32. minuty na 3:3, okazała się ostatnim ofensywnym akcentem tego starcia.

MPK Wrocław zaczęło od mocnego uderzenia, bo już w pierwszej minucie otworzyło wynik meczu. Ceresit odpowiedział trafieniem wyrównującym w 7. minucie, natomiast dalsze fragmenty pierwszej połowy należały do MPK, które schodziło na przerwę z wynikiem 3:1. Ceresit nie złożył jednak broni i w drugiej połowie uszczelnił defensywę oraz sam zaczął skutecznie karcić przeciwnika. Najpierw w 37. minucie padła bramka kontaktowa, a w 48. minucie byliśmy świadkami trafienia wyrównującego, które ostatecznie ustaliło wynik tego meczu na 3:3.

Ekipy Lepas Wyznawcy i FC Orzechowa czuły ciężar gatunkowy hitu trzeciej ligi, bo podeszły do tego meczu bardzo zachowawczo. Ani jedni, ani drudzy nie byli w stanie złamać defensywy rywala i bezbramkowy remis utrzymywał się bardzo długo. W końcu w 38. minucie nastąpił przełomowy moment. Konrad Starczewski skierował piłkę do bramki Wyznawców i jak się potem okazało, było to trafienie, które zapewniło Orzechowej niezwykle ważny komplet punktów!

Foreign Front perfekcyjnie wykorzystał potknięcie Schaeffler i dzięki zwycięstwu z Sii wskoczył na fotel lidera piątej ligi! Wygrana nie przyszła jednak łatwo, bo to Sii w 15. minucie jako pierwsze znalazło drogę do bramki. Co prawda Foreign Front szybko wyrównał, a tuż po zmianie stron objął prowadzenie, ale rywale nie mieli zamiaru odpuszczać i w 32. minucie ponownie zrobił się remis (2:2). Sii nie mogło się jednak za długo cieszyć, bo w 35. minucie Foreign Front odzyskał prowadzenie i tym razem nie wypuścił go z rąk już do samego końca!