Zapowiedzi meczowe 14.09.2026 | Jesień 2026
Cztery mecze Ekstraklasy oraz cztery spotkania z udziałem z niższych klas rozgrywkowych. Zapraszamy na zapowiedź poniedziałkowych zmagań na Lotniczej!

Mocne Chłopy zaliczyły naprawdę mocne wejście w sezon. Dwa mecze, dwa zwycięstw i pozycja lidera tabeli to początek, który jest wręcz wymarzony. O trzecie zwycięstwo aktualny lider powalczy z Noname Team. Ta ekipa wygrała na inaugurację z CleverFrame Galacticos, ale w ubiegłym tygodniu musiała uznać wyższość FC KR4KEN. Czy Mocne Chłopy przedłużą swoją zwycięską serię, czy może Noname Team jako pierwszy powstrzyma tę drużynę?

Jeśli start Mocnych Chłopów jest imponujący, to co powiedzieć o Black Fox? Dwa zwycięstwa, aż 23 strzelone gole i tylko dwie stracone bramki. Lisy są dzięki temu na fotelu lidera i mogą celować naprawdę wysoko. Po drugiej stronie boiska stanie dziś jednak Sii, które również wygrało oba dotychczasowe spotkania. W przypadku Sii defensywa również imponuje (2 stracone gole), ale ofensywa jest nieco gorsza niż u dzisiejszego rywala (10 zdobytych bramek). Kto wyjdzie zwycięsko ze starcia dwóch niepokonanych dotychczas drużyn?

O 20:00 na “dwójce” zagra duet spadkowiczów z Ekstraklasy. Obie ekipy wciąż próbują się odnaleźć w nowej rzeczywistości, ale trzeba przyznać, że idzie im to całkiem nieźle. Na początek udało się wyraźnie pokonać Team Maślice (10:4), a następnie przyszedł remis po pasjonującym meczu z Ceresit (6:6). Tymczasem GOJA Wrocław również zaczęła od wygranej (4:3 z Portem Lotniczym), ale w poprzednim tygodniu musiała uznać wyższość Jaxan (3:5). Kto będzie górą w dzisiejszym starciu i postawi krok w stronę powrotu do Ekstraklasy?

PD WildBoars może jeszcze nie przegrali, ale również wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo. Dwa remisy (5:5 z Alpine Stars i 3:3 z BFC) to przyzwoity początek sezonu, ale Dziki chciałyby zacząć w końcu wygrywać. Szansa pojawia się w tym tygodniu, a po przeciwnej stronie boiska stanie beniaminek, Rocon Gumzamet Fidasz. Początki tej drużyny w Ekstraklasie nie są łatwe jeśli chodzi o wyniki, ale gra wcale nie jest zła. Najpierw przytrafiła się nieznaczna porażka z Wolves Wrocław (3:4), a w drugiej kolejce remis z Kruk S.A. (5:5). Czy Fidasz w końcu zazna smaku zwycięstwa? Czy może to Dziki dopiszą do swojego konta pierwszy komplet punktów?

Medaliści wiosennych rozgrywek mają dosyć powolny start w jesiennych zmaganiach. Remis z Flagman ujmy oczywiście nie przynosi, ale wyraźna porażka z Alpine Stars jest już drobnym sygnałem ostrzegawczym. W trzeciej kolejce Hasbulla podejmie BFC, czyli ekipę, która zaczęła od zwycięstwa z Kruk S.A., a następnie zremisowała z PD WildBoars (3:3). Czy BFC utrzyma status niepokonanych? Czy może Hasbulla zagra na miarę swoich możliwości i odniesie pierwsze zwycięstwo?

Na koniec dnia na boisku numer jeden czeka nas prawdziwy hit. Po dwóch kolejkach Flagman i Alpine Stars znajdują się na dwóch pierwszych pozycjach. Obie ekipy zaczęły sezon od remisu, ale w drugiej kolejce udało im się odnieść zwycięstwo. Szczególnie imponujący jest wyczyn Flagman, który był w stanie pokonać obrońców tytułu, Wolves Wrocław. Nie można jednak umniejszać Alpine Stars, które wyraźnie pokonało FC Hasbullę. Kto będzie w stanie wyjść zwycięsko z dzisiejszego meczu i umocnić się w czołówce Ekstraklasy?

Kruk S.A. zaczął jesień od porażki z BFC (0:2), ale w kolejnym tygodniu zdołał wywalczyć pierwszy punkt, remisując z Rocon Gumzamet Fidasz (5:5). Dzisiejszy rywal Kruka, Wolves Wrocław może mieć lekki niedosyt po dwóch pierwszych tygodniach. Najpierw udało się pokonać Rocon Gumzamet Fidasz, ale w ubiegłym tygodniu obrońcy tytułu musieli uznać wyższość Flagman (2:6). Kto lepiej powetuje sobie nie do końca udany początek sezonu i zgarnie dziś komplet punktów?