Port Lotniczy mistrzem drugiej ligi!
Wtorek przyniósł pierwsze kluczowe rozstrzygnięcie w wiosennych rozgrywkach! Port Lotniczy pokonał Klub Kokosa i już oficjalnie zapewnił sobie mistrzostwo drugiej ligi! Zapraszamy na relację ze wszystkich wtorkowych spotkań.

FC Dinamo Wrocław otworzyło wynik meczu w 5. minucie, ale kluczowa dla losów spotkania okazała się końcówka pierwszej połowy, gdy Dinamo strzeliło jeszcze trzy kolejne gole (4:0). OIRP Seniors podjęło jeszcze rękawicę i po przerwie zaczęło mozolnie odrabiać straty, natomiast gdy w 36. minucie zrobiło się 4:2, Dinamo poczuło zagrożenie i znów wrzuciło wyższy bieg, a dzięki udanej końcówce wygrało ostatecznie 6:3!

Spotkanie BFC z Rocon Gumzamet Fidasz zapowiadało się jako wielki hit pierwszej ligi, ale okazało się bardzo jednostronne. Pierwsza połowa zapowiadała jednak zupełnie co innego. Obie ekipy długo nie mogły znaleźć drogi do bramki, aż w końcu to Fidasz objął prowadzenie w 19. minucie, na co BFC odpowiedziało golem na 1:1 tuż przed przerwą. W drugiej odsłonie na boisku rządziła już tylko ekipa BFC, która szybko zyskała przewagę, a następnie konsekwentnie ją powiększała. Fidasz nie miał sposobu na zatrzymanie ofensywy rywala, a sam nie był też w stanie znaleźć drogi do bramki i w konsekwencji BFC wygrało aż 7:1.

MPK Wrocław wygrywa walkowerem.

W pierwszej połowie nie działo się zbyt wiele. Padła tylko jedna bramka, dzięki której to KS Amatorka zyskał skromne prowadzenie. Duże ciekawiej zrobiło się za to w drugiej odsłonie, w której do głosu doszedł Vorwerk. Najpierw doprowadził do wyrównania w 27. minucie, w 34. minucie strzelił gola na 2:1, a w ciągu ostatniego kwadransa dorzucił jeszcze pięć kolejnych trafień! Amatorka była całkowicie bezradna i dopiero w samej końcówce zdołała tylko nieznacznie zmniejszyć rozmiary porażki.

FC Orzechowa zgodnie z oczekiwaniami nie dała szans Magikom z Rio i pewnie sięgnęła po komplet punktów. Losy zwycięstwa rozstrzygnęły się już właściwie w pierwszej połowie, bo Orzechowa od początku narzuciła wysokie tempo, dzięki czemu schodziła na przerwę z aż pięciobramkowym prowadzeniem (5:0). Po zmianie stron ofensywne zapędy nieco wyhamowały, ale zawodnicy Orzechowej dorzucili jeszcze dwa trafienia, podczas gdy Magików było stać tylko na jedną honorową bramkę.

ABM System wygrywa walkowerem.

Flagman musiał bardzo mocno powalczyć o zwycięstwo w starciu z Przyjaciółmi z Boiska, ale ostatecznie dopiął swego. Już po pięciu minutach Flagman uciekł na dwubramkowy dystans (2:0). W kolejnych fragmentach Przyjaciele robili wszystko, by odrobić straty. Szło im całkiem nieźle, bo choć Flagman dorzucił jeszcze dwa trafienia, to na przełomie pierwszej i drugiej połowy Przyjaciele złapali kontakt (4:3). Kluczowy dla losów meczu okazał się fragment między 30. a 36. minutą, gdy Flagman strzelił trzy kolejne gole, uciekając na spory dystans i choć Przyjaciele ambitnie gonili do samego końca to nie zdołali już odwrócić losów meczu, przegrywając ostatecznie 6:7.

FC Pączusie po raz kolejny w tym sezonie pozytywnie zaskoczyły i pokonały ekipę Kozacy 69! Pączusie zaczęły bardzo dobrze, dzięki czemu do 18. minuty prowadziły 2:0, natomiast Kozacy jeszcze w pierwszej połowie strzelili gola kontaktowego, a po zmianie stron dorzucili trzy kolejne trafienia i wydawało się, że pewnym krokiem zmierzają po wygraną (4:2). Ambitnie grające Pączusie nie miały jednak zamiaru się poddawać i w 40. minucie złapały kontakt, kilka chwil później doprowadziły do wyrównania, a w 48. minucie rzutem na taśmę zapewniły sobie zwycięstwo!

Kluczowy dla Portu Lotniczego mecz zaczął się z problemami, bo Klub Kokosa postanowił bardzo uprzykrzyć życie liderowi tabeli i już w 3. minucie wyszedł na prowadzenie, a gdy Port szybko wyrównał, to kilka chwil później Kokosy znowu znalazły się z przodu (2:1). Z biegiem czasu Port Lotniczy zaczął przejmować inicjatywę, w 16. minucie ponownie wyrównał, a na przełomie pierwszej i drugiej części strzelił trzy kolejne gole i wypracował sobie solidną zaliczkę (5:2). Klub Kokosa nie załamywał rąk i do 37. minuty zdołał skrócić dystans do zaledwie jednej bramki (5:4). Ostatnie fragmenty należały już za to w pełni do Portu Lotniczego, który strzelił aż cztery kolejne gole, przypieczętował zwycięstwo i zapewnił sobie tym samym mistrzostwo drugiej ligi na dwie kolejki przed końcem!

Black Fox objęli prowadzenie już w 3. minucie i utrzymywali je do samej końcówki pierwszej połowy. Wtedy Elmar Team zdołał wyrównać, ale Lisy błyskawicznie odzyskały przewagę (2:1). W 31. minucie Elmar jeszcze raz wyrównał, a losy meczu rozstrzygnęły się ostatecznie w samej końcówce. Black Fox strzelili trzeciego gola w 47. minucie, jednak Elmar rzutem na taśmę dwukrotnie znalazł sposób na defensywę rywala i zapewnił sobie arcyważny komplet punktów!