Jaxan zatrzymany, Krzyki i Wulkan nabierają rozpędu
Wtorek na boiskach PRO przyniósł pierwszą stratę punktów Jaxan oraz ważne zwycięstwa Słonecznych Krzyków i Wulkan S-HR.pl. Przyjrzyjmy się bliżej wszystkim sześciu spotkaniom.

ZW Automation wraca na zwycięską ścieżkę i pokonuje Trapeze. Pierwsza połowa przyniosła dwubramkowe prowadzenie ZW, ale Trapeze nie miało zamiaru się poddawać i w 32. minucie doprowadziło do wyrównania. Końcówka ponownie należała jednak do ZW Automation, które w 40. minucie odzyskało prowadzenie, a tuż przed końcem ustaliło wynik meczu na 4:2.

Jaxan otworzył wynik meczu już w pierwszej minucie, a gdy potem podwyższył na 2:0, wydawało się, że pewnie zmierza po czwarte zwycięstwo w sezonie. UBS miał jednak inne plany i jeszcze w pierwszym kwadransie doprowadził do wyrównania. Jaxan odpowiedział bramką do szatni, a wynik 3:2 utrzymywał się niemal do samego końca. Dopiero w 49. minucie UBS po raz kolejny znalazł sposób na defensywę rywala i ustalił wynik na 3:3.

RK ESSA wraca na zwycięską ścieżkę, a Sto Jeden będzie musiało nadal czekać na swoje pierwsze zwycięstwo. Od pierwszych minut RK ESSA narzuciła swoje warunki gry i konsekwentnie budowała przewagę, która po nieco ponad 30. minutach była już ośmiobramkowa! Dopiero wtedy Sto Jeden przebudziło się i strzeliło dwa honorowe gole, ale ostatnie słowo i tak należało do rywali, którzy dorzucili jeszcze dwa trafienia i przypieczętowali okazałe zwycięstwo.

Wulkan S-HR.pl nabiera wiatru w żagle i odnosi drugie zwycięstwo w sezonie. Pierwsze fragmenty meczu na boisku numer jeden należały jednak do ETPK Team Maślice, który po 18. minutach prowadził 5:3. Wulkan wziął się jednak do roboty po zmianie stron i ruszył z ofensywną nawałnicą, która przyniosła mu aż osiem bramek. ETPK było w stanie odpowiedzieć tylko jednym trafieniem i to Wulkan mógł się cieszyć z efektownego zwycięstwa.

FC Velicante Wrocław z kolejnym zwycięstwem. W meczu z Szalone. B wynik długo był na styku, bo mimo prowadzenia Velicante, rywale utrzymywali kontakt. Dopiero w samej końcówce Szalone. B nie było w stanie dotrzymać kroku, przez co Velicante zdobyło kilka bramek z rzędu, co sprawiło, że ostatecznie zakończyło spotkanie na “dwójce” z pięciobramkową przewagą.

Słoneczne Krzyki wreszcie zagrały na miarę swojego potencjału i pewnie pokonały KS Amatorka. Wszystko rozstrzygnęło się właściwie już w pierwszym kwadransie, po którym Krzyki prowadziły 5:0. Wraz z upływem kolejnych minut przewaga rosła, choć już nie w tak szybkim tempie, jak na początku meczu. Licznik zatrzymał się na jedenastu trafieniach, natomiast KS Amatorka strzelił jedynie dwa honorowe gole.