Przełamanie PRO TEAM, dominacja DizBud | PRO Winter Edition
DizBud pokazał prawdziwą moc i nie dał najmniejszych szans Logistic Solutions Group, a PRO TEAM po raz pierwszy w tym sezonie mógł cieszyć się ze zwycięstwa! Zapraszamy na podsumowanie pierwszego dnia piątej kolejki PRO Winter Edition.

Pierwsza połowa starcia LSG z DizBud była całkiem wyrównana. Co prawda to DizBud był z przodu, ale rywale dotrzymywali mu kroku i po 25. minutach mieli stratę tylko jednego gola (2:3). W drugiej części obraz gry zmienił się jednak o 180 stopni. DizBud uruchomił prawdziwą ofensywną maszynę i raz za razem karcił obronę LSG. Ostatecznie udało się zdobyć aż siedem kolejnych bramek i w efektownym stylu wygrać już czwarty mecz w sezonie i umocnić swoją pozycję w ligowej czołówce.

Mimo sporej różnicy w tabeli, Ceresit nie miał łatwej przeprawy w starciu z WRO-LOT. Na pierwszą bramkę musieliśmy poczekać niemal do samego końca pierwszej połowy, ale w końcu w 22. minucie Mateusz Klepczyk dał Ceresit prowadzenie. Wynik 1:0 utrzymywał się przez dłuższą chwilę, aż wreszcie w 37. minucie WRO-LOT doprowadził do wyrównania, po czym zadał dwa kolejne ciosy i wydawało się, że ma zwycięstwo na wyciągnięcie ręki. Ostatnie słowo w tym spotkaniu należało jednak do Ceresit, który w 44. minucie złapał kontakt, a w samej końcówce dorzucił jeszcze dwa trafienia i zapewnił sobie tym samym komplet punktów.

Klimek PRO kontynuuje dobrą serię i tym razem pewnie pokonał CHILL GUYS. Właściwie już w pierwszej połowie było jasne, że to Klimek sięgnie tego wieczoru po komplet punktów, bo już od pierwszych minut zaczął budować przewagę, która na koniec pierwszej połowy była aż siedmiobramkowa (8:1). W drugiej części CHILL GUYS prezentowali się już nieco lepiej i byli nawet w stanie nawiązać wyrównaną walkę, jednak było już zdecydowanie za późno, by myśleć o odrobieniu strat. Klimek nie był już tak efektowny, ale pewnie dowiózł korzystny wynik do końca i dopisał do swojego konta trzeci komplet punktów w sezonie.

Na koniec środowych zmagań doczekaliśmy się pierwszego zwycięstwa PRO TEAM w zimowych rozgrywkach! W starciu z Vorwerk sytuacja zmieniała się bardzo dynamicznie. Najpierw Vorwerk wyszedł na dwubramkowe prowadzenie, ale PRO TEAM błyskawicznie odpowiedział trzema kolejnymi trafieniami. Co na to rywale? Aż czterokrotnie znaleźli sposób na defensywę ekipy organizatora i schodzili na przerwę z dwoma golami przewagi (6:4). PRO TEAM jeszcze przed przerwą zdołał zatrzymać serię Vorwerk, a po zmianie stron sam ruszył do ataku, odrobił straty, a potem wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do samego końca!