Hasbulla w grupie mistrzowskiej!
Do najważniejszego rozstrzygnięcia w poniedziałkowy wieczór doszło w meczu FC Hasbulla – Future Stars PaliPali. Starcie zakończyło się podziałem punktów, ale to wystarczyło Hasbulli, by zagwarantować sobie walkę o medale w Ekstraklasie. Zapraszamy na relację z tego i pięciu pozostałych spotkań!

Noname Team pokazał dlaczego na półmetku sezonu jest wyżej w tabeli i pokonał AKS Bzowa Wrocław. Pierwsza połowa nie obfitowała w wiele ofensywnych akcentów i obie ekipy zdobyły tylko po jednej bramce. Sytuacja uległa jednak zmianie w drugiej odsłonie, gdy Noname potrzebował zaledwie trzech minut, żeby zdobyć dwie bramki (3:1). Ofensywa działała z obu stron i AKS Bzowa starał się trzymać blisko, dwukrotnie łapiąc kontakt, natomiast w ciągu ostatnich ośmiu minut Noname Team docisnął jeszcze mocniej, strzelił trzy kolejne gole i przypieczętował zwycięstwo.

Faworit wykorzystał to, że Przyjaciele z Boiska byli jeszcze nieco oszołomieni po bolesnej porażce z Rocon Gumzamet Fidasz i już w ciągu pierwszego kwadransa uciekł na czterobramkowy dystans (4:0). PzB w końcu wzięli się w garść i pod koniec pierwszej połowy zmniejszyli nieco stratę (5:2), ale po zmianie stron to Faworit ponownie nadawał ton rywalizacji i do 44. minuty zbudował aż sześciobramkową przewagę i praktycznie rozstrzygnął losy meczu (9:3). W samej końcówce Przyjaciele zaczęli skutecznie atakować, ale pozwoliło im to tylko na zmniejszenie rozmiarów porażki.

Ekipy Deichmann i Sokół Wrocław stoczyły bardzo zacięty bój, który ostatecznie zakończył się wygraną Sokoła. Już w pierwszej minucie udało się znaleźć sposób na defensywę Deichmann, a w 12. minucie podwyższyć prowadzenie (2:0). Pod koniec pierwszej połowy obie drużyny zdobyły po jednej bramce, ale w drugiej części to Deichmann zaczął przeważać. Najpierw w 28. minucie złapał kontakt, a w 37. minucie doprowadził do wyrównania (3:3). Losy zwycięstwa ważyły się do samego końca, aż wreszcie w 49. minucie Sokół zadał decydujący cios i ustalił wynik meczu na 4:3.

Klimek PRO wywiązał się z roli faworyta i pokonał NDB, choć zwycięstwo wcale nie przyszło łatwo. Od samego początku meczu trwała wymiana ciosów, ale w pierwszym kwadransie lepiej spisało się NDB, które znalazło się na skromnym prowadzeniu (3:2). Pod koniec pierwszej połowy Klimek wrzucił wyższy bieg, dzięki czemu strzelił dwa kolejne gole i odrobił straty z nawiązką (4:3). Ten wynik utrzymywał się przez dłuższy czas, aż wreszcie Klimek dorzucił dwie bramki w 43. i 47. minucie, dzięki czemu zapewnił sobie zwycięstwo. NDB ambitnie walczyło do samego końca, ale było w stanie tylko minimalnie zmniejszyć rozmiary porażki.

FC Hasbulla remisując z Future Stars PaliPali dopiął swego i obronił miejsce w grupie mistrzowskiej Ekstraklasy! Już po sześciu minutach Hasbulla pokazał, że ma zamiar sięgnąć po pełną pulę i szybko objął dwubramkowe prowadzenie (2:0). Future Stars podjęło jednak rękawice i dzięki świetnej końcówce pierwszej połowy zdołało doprowadzić do wyrównania. Po zmianie stron ponownie jako pierwszy zaatakował Hasbulla, który dzięki trafieniom w 34. i 35. minucie ponownie znalazł się w komfortowej sytuacji (4:2). PaliPali jeszcze raz postanowiło się odgryźć i najpierw błyskawicznie nawiązało kontakt, a w 43. minucie zdobyło bramkę na 4:4. Ostatecznie Hasbulla dowiózł jednak remis do końca, a podział punktów zagwarantował tej ekipie miejsce w grupie mistrzowskiej w decydującej fazie sezonu!

Poniedziałek na Lotniczej zakończyliśmy starciem, które zainaugurowało rywalizację w grupie mistrzowskiej szóstej ligi. Elmar Team potrzebował chwili na rozmontowanie obrony PRO TEAM, ale gdy w 11. minucie ta sztuka w końcu się udała to kolejne bramki przychodziły już znacznie łatwiej. Do przerwy Elmar strzelił jeszcze cztery gole (5:0), dzięki czemu zyskał pełną kontrolę i w drugiej połowie grał już z dużym spokojem. Nie był już tak efektowny w ofensywie, ale dołożył jeszcze dwa trafienia, podczas gdy zespół pracowników ligi PRO był w stanie zdobyć tylko jedną honorową bramkę.