Zapowiedzi meczowe 19.05.2026
Tradycyjnie już wtorek będzie pełen akcji jeśli chodzi o zmagania na Lotniczej i Kłokoczycach. Sprawdźmy, co dokładnie czeka nas dzisiejszego wieczoru!

Na początek wtorkowych zmagań na boisku numer jeden Sii podejmie Vorwerk. Obie ekipy znajdują się w niezłej pozycji po pierwszej części sezonu. Sii zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli i ma zaledwie trzy oczka straty do podium, a Vorwerk jest tuż za plecami Sii z zaledwie jednym punktem straty do swojego dzisiejszego rywala. Mimo niewielkiej różnicy punktowej, Sii ma wyraźnie lepszy bilans bramkowy i to ten zespół wydaje się być faworytem dzisiejszego starcia, jednak Vowerk z pewnością nie podda się bez walki.

FC Velicante przegrywa w tym sezonie mecz za meczem i nie zanosi się na to, by ta sytuacja miała się zmienić. Velicante ma okrągłe zero na swoim koncie i traci już pięć punktów do bezpiecznego miejsca. Teoretycznie jest to strata jak najbardziej do odrobienia, jednak dotychczasowa dyspozycja tej ekipy nie daje powodów do optymizmu. W tym tygodniu po drugiej stronie boiska stanie BFC, które wygrało do tej pory wszystkie siedem spotkań, więc komplet punktów w dzisiejszym meczu powinien być jedynie formalnością. Jak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się już o 19:00.

Wieczór na Kłokoczycach rozpoczniemy od starcia ekip z dolnej części trzecioligowej tabeli. Magicy z Rio wciąż znajdują się w strefie spadkowej i mają trzy oczka straty do bezpiecznego miejsca. Czasu do końca sezonu jest coraz mniej, więc to powoli ostatni dzwonek, by zacząć marsz w górę stawki. Tymczasem ETPK zgromadziło na swoim koncie siedem punktów i zajmuje ósme miejsce. Wygrana z Magikami sprawiłaby, że ETPK uciekłoby na bezpieczny dystans od strefy spadkowej, jednak rywale zrobią wszystko, by rozstrzygnąć to starcie na swoją korzyść.

RunnersHood słynie w tym sezonie ze znakomitej defensywy, ale w tej kolejce formacja obronna lidera tabeli przejdzie najpoważniejszy do tej pory test. Po drugiej stronie boiska stanie bowiem najlepsza ofensywa czwartej ligi, czyli Tarant Krzyżowice. Świetna ofensywa Taranta nie idzie jednak w parze z obroną, przez co zajmuje czwarte miejsce w tabeli. RunnersHood będzie faworytem meczu na boisku numer jeden, natomiast z pewnością nie można skreślać ekipy z Krzyżowi przed pierwszym gwizdkiem.

Spotkanie nie zostanie rozegrane. FC Orzechowa wygrywa walkowerem.

Delikatesy to jedna z dwóch trzecioligowych ekip, która wciąż nie poniosła porażki, dzięki czemu znajduje się w bezpośredniej walce o mistrzostwo. Lepas Wyznawcy również narzucili jednak mocne tempo, więc Delikatesy nie mogą się zatrzymywać i muszą szukać kolejnych zwycięstw. W tej kolejce ich plany spróbuje pokrzyżować ABM System, który zgromadził na ten moment dwanaście punktów i zajmuje szóste miejsce w tabeli, ale wciąż po cichu liczy, że uda się powalczyć nawet o podium. Czy Delikatesy po raz siódmy w sezonie będą świętować zwycięstwo, czy może ABM okaże się ich pierwszym pogromcą?

FC KR4KEN wygrał pięć z siedmiu dotychczasowych spotkań i znajduje się dzięki temu na najniższym stopniu podium. Walka o coś więcej wciąż wydaje się realną perspektywą, tym bardziej, że w tej kolejce KR4KEN zmierzy się z rywalem z niemal samego dołu tabeli. Mowa o Dinamo Wrocław, które dopiero w ubiegłym tygodniu zdołało wygrać swój pierwszy mecz w sezonie. Trudno się spodziewać, że uda się to powtórzyć w dzisiejszym spotkaniu, ale jak zawsze na boiskach PRO nie można wykluczyć niespodzianki!

FC Pączusie radziły sobie zaskakująco dobrze w fazie zasadniczej, dzięki czemu przystępują do rywalizacji w grupie spadkowej z drugiego miejsca i z sześcioma punktami na koncie. Rywalem Pączusi będzie dziś Trapeze, które przed decydującą fazą rozgrywek ma na koncie trzy oczka i jest rządne rewanżu za fazę zasadniczą, gdzie musiało uznać wyższość Pączusi (1:2). Czy historia powtórzy się również dziś? Czy może Pączusie znowu będą mogły się cieszyć z kompletu punktów?

Klub Kokosa wciąż może walczyć o medal drugiej ligi, ale potrzebuje w tym celu mocnej końcówki sezonu. Dziś jego rywalem będzie FC 78 Wrocław, czyli ekipa, która zgromadziła do tej pory o trzy punkty mniej od Kokosów i ma też nieco gorszy bilans bramkowy. Wydaje się jednak, że bezpośrednia konfrontacja obu drużyn może być bardzo wyrównana, a stawka jest wysoka, bo drugoligowa tabela jest w tym sezonie bardzo spłaszczona i nawet jedna wygrana może zapewnić spory awans. Kto będzie mógł się dziś cieszyć z kompletu punktów?

UBS w końcu odbił się od dna i po siedmiu kolejkach bez zwycięstwa zdołał wreszcie zgarnąć komplet punktów, pokonując w efektownym stylu RK ESSA (11:1). Droga do utrzymania wciąż jest jednak bardzo daleka, bo strata do bezpiecznej strefy wynosi aktualnie pięć oczek. Wydaje się jednak, że w tej kolejce pojawia się kolejna dobra okazja na zgarnięcie pełnej puli, bo po drugiej stronie boiska stanie ZW Automation, które również ma na swoim koncie trzy oczka, ale ze względu na gorszy bilans bramkowy jest na szarym końcu piątoligowej tabeli. Kto okaże się lepszy w starciu dwóch outsiderów?

Równolegle na boisku numer dwa dzień zakończą dwa inne zespoły z piątej ligi. Łojowice Jónajted wygrały sześć z siedmiu dotychczasowych spotkań, a zdecydowanie najlepszy bilans bramkowy w całej stawce sprawia, że zajmują aktualnie pierwsze miejsce. W nieco innej sytuacji jest natomiast Henry Kruse Polska, które zgromadziło na swoim koncie dziewięć punktów i choć ma względnie bezpieczny zapas nad strefą spadkową, to z pewnością chciałoby poprawić nieco swój dorobek. Wydaje się jednak, że dziś będzie to bardzo trudne, bo to Łojowice będą zdecydowanym faworytem tego spotkania.