Zapowiedzi meczowe 15.09.2025

Zaczynamy czwarty tydzień rozgrywek PRO! Tradycyjnie poniedziałek będzie stał głównie pod znakiem zmagań w Ekstraklasie, a na pierwszy plan wysuwają się starcia Trawowej z Dzikami i GOJA Wrocław z Wolves Wrocław.

Deichmann miał w poprzedniej kolejce przerwę, bo ich rywale nie przystąpili do meczu i na koncie pojawiły się darmowe trzy punkty. Tym razem o wygraną trzeba już będzie powalczyć, bo do drugiej stronie boiska stanie AKS Bzowa Wrocław. Bzowa jest podrażniona po bardzo wysokiej porażce z FC Żerniki i zrobi wszystko, by zrehabilitować się za blamaż z poprzedniej kolejki. Deichmann z pewnością nie odda jednak zwycięstwa za darmo.

Po trzech kolejkach nie ma już w czwartej lidze drużyny z perfekcyjnym bilansem, ale najbliżej perfekcji są Magicy z Rio, którzy znajdują się na pierwszym miejscu w tabeli. Na przeciwnym biegunie znajduje się natomiast Vorwerk, który zdobył do tej pory tylko jeden punkt i zajmuje ostatnie miejsce w stawce. Teoretycznie trzy punkty powinny być dla Magików obowiązkiem, ale Vorwerk zrobi wszystko, by sprawić niespodziankę.

Henry Kruse Polska to jedyny zespół w drugoligowej stawce, który po trzech kolejkach nie ma żadnego punktu na koncie. Żeby zmienić ten stan rzeczy i wydostać się z ostatniego miejsca w tabeli, trzeba będzie pokonać Noname Team. Ta ekipa zgromadziła na swoim koncie cztery punkty i znajduje się w środku stawki. Wygrana może jej dać awans do ścisłej czołówki, natomiast w przypadku porażki istnieje ryzyko zakopania się w dolnej części stawki.

Familia Greco nie dała rady w starciu z FC Trawową, ale wygrała swoje dwa pozostałe spotkania i po trzech kolejkach jest tuż za ekstraklasowym podium. Taki sam dorobek punktowy ma dzisiejszy rywal Greco, FC Hasbulla. Ten zespół jest jednak o kilka pozycji niżej w tabeli, bo ma znacznie gorszy bilans bramkowy. Teoretycznie to Familia będzie dziś faworytem, ale Hasbulla po niezłym początku sezonu również ma apetyt na kolejny komplet punktów.

Alpine Stars po raz kolejny zalicza bardzo dobrą pierwszą część sezonu. Po trzech kolejkach ma komplet punktów i zajmuje miejsce na podium obok dwóch innych ekip, które również zgarnęły do tej pory dziewięć oczek. DizBud jest natomiast w zupełnie innej sytuacji, bo przegrał dwa pierwsze mecze i dopiero w ubiegłym tygodniu dopisał do swojego konta pierwsze punkty po zwycięstwie z Future Stars PaliPali. Mimo sporej różnicy w tabeli, znając historię obu ekip spodziewamy się pełnego emocji widowiska, gdzie faworyt wcale nie jest oczywisty i dosłownie wszystko może się wydarzyć.

Po nieudanym starcie sezonu Szajka Wrocław i Chaos Wrocław zmierzą się w bezpośrednim pojedynku. Szajka zamyka ekstraklasową stawkę z ujemnym punktem na koncie, ponieważ poddała jedno ze spotkań walkowerem. Chaos również przegrał wszystkie trzy mecze i obecnie jest na trzecim miejscu od końca. Która ekipa zdoła wygrać po raz pierwszy w sezonie i poprawić swoją sytuację?

Na wiosnę Future Stars PaliPali cieszyło się z medalu w Ekstraklasie PRO, jednak jesień od początku jest dla tego zespołu trudna. Jedno zwycięstwo w trzech meczach to wynik poniżej oczekiwań, ale wciąż jest czas, by wrócić na właściwą ścieżkę. Pierwsza szansa już dziś w meczu z ekstraklasowym beniaminkiem. Faworit również uzbierał do tej pory trzy punkty i również chciałby poprawić swoją sytuację. Czy uda mi się wykorzystać słabszą formę Future Stars na starcie sezonu?

O 21:00 na boisku numer dwa będziemy świadkami prawdziwego hitu. FC Trawowa, która wygrała do tej pory wszystkie trzy mecze, podejmie PD WildBoars. Dziki po przenosinach z Superligi PRO szybko zaaklimatyzowały się w Ekstraklasie i do tej pory zgromadziły na swoim koncie sześć oczek. Starcie z mistrzem wiosny będzie jednak najtrudniejszym wyzwaniem, z jakim WildBoars do tej pory się mierzyli. Czy Trawowa będzie w stanie kontynuować zwycięską serię, czy może Dziki znajdą sposób na lidera tabeli?

GOJA Wrocław nie przejęła się rolą beniaminka i wygrała do tej pory wszystkie trzy spotkania w Ekstraklasie PRO. Dziś czeka ją najpoważniejszy do tej pory test, bo rywalem będzie ekipa Wolves Wrocław, czyli zwycięzca SOCCA PRO Cup. Wilki zaczęły sezon od dwóch zwycięstw i jednej porażki, ale widać, że są gotowe na walkę o najwyższe cele. Czy potwierdzą dobrą formę w starciu z rewelacją początku rozgrywek?

Dzień zakończymy spotkaniem ekip, które nie mogą być zadowolone z pierwszych tygodni jesiennych rozgrywek. Soccer Punch wygrał do tej pory tylko jedno spotkanie, natomiast Wyznawcy wciąż czekają na swoje pierwsze punkty. Oba zespoły zdobyły w pierwszych trzech meczach po dziesięć bramek, ale Soccer Punch ma nieco lepsze statystyki w defensywie. Medaliści Superligi PRO chcieliby po raz drugi w sezonie zgarnąć komplet punktów, jednak Wyznawcy są zmotywowani, by zakończyć złą serię i wreszcie zaznać smaku zwycięstwa.