Zapowiedzi meczowe 22.09.2025

Pora rozpocząć piąty tydzień jesiennych rozgrywek! Przed nami aż dwanaście spotkań, a poniedziałek tradycyjnie będzie stał przede wszystkim pod znakiem zmagań w Ekstraklasie PRO!

Nowy tydzień na boisku numer jeden zaczniemy od starcia dwóch ekip, które zamykają obecnie tabelę w czwartej lidze. Vorwerk zdobył do tej pory zaledwie jeden punkt i zajmuje ostatnie miejsce, natomiast KS Amatorka ma na swoim koncie trzy punkty, ale ma również najgorszy bilans bramkowy i znajduje się na przedostatniej pozycji. Jeśli Amatorka i Vorwerk chcą poprawić swoją sytuację, to teoretycznie lepszej okazji na zdobycie kompletu punktów może już nie być. Która ekipa zdoła odbić się od dna?

Dopiero w czwartej kolejce Delikatesy znalazły swojego pogromcę. Pięć punktów na start sezonu dla ekipy, która awansowała aż o dwie klasy rozgrywkowe to i tak wynik, z którego można być zadowolony. Tymczasem MPK Wrocław jest już na miejscu, do którego nas przyzwyczaiło, czyli na samym szczycie. Trzy zwycięstwa i remis, a do tego kapitalny bilans bramkowy pozwalają zaliczyć początek drugoligowych zmagań do bardzo udanych. Który z beniaminków poradzi sobie lepiej w bezpośrednim starciu? Faworytem wydaje się MPK, ale Delikatesów z pewnością nie można skreślać.

AKS Bzowa Wrocław szybko pozbierał się po pogromie w meczu z FC Żerniki i szybko wrócił na właściwą ścieżkę, zdobywając komplet punktów w starciu z Deichmann. W tym tygodniu przed AKS-em teoretycznie nieco prostsze wyzwanie, bo po drugiej stronie boiska stanie Piorun Zaodrze, który zdobył do tej pory cztery punkty i znajduje się na pograniczu strefy spadkowej. W przypadku zwycięstwa Piorun znajdzie się w górnej połowie tabeli, natomiast AKS celuje w atak na miejsce na podium.

Po dwóch porażkach z rzędu Faworit zdołał pokazać się z lepszej strony i odniósł okazałe zwycięstwo w meczu z Future Stars PaliPali. Beniaminek zajmuje szóste miejsce i ma na koncie sześć punktów, a w tej kolejce czeka go starcie z sąsiadem z ekstraklasowej tabeli. GOJA Wrocław wygrała swoje trzy pierwsze mecze i dopiero w czwartej kolejce musiała uznać wyższość Wolves Wrocław. W czołówce jest jednak bardzo ciasno i zwycięstwo w dzisiejszym meczu może sprawić, że GOJA znów znajdzie się na podium. Faworit zrobi jednak wszystko, by pokrzyżować szyki swoim rywalom.

Przyjaciele z Boiska i WRO-LOT mają za sobą niemal identyczny start jesiennych rozgrywek. Obie ekipy zgromadziły na swoim koncie po siedem oczek i jedynie bilans bramkowy przemawia minimalnie na korzyść Przyjaciół z Boiska. WRO-LOT ma aktualnie serię dwóch zwycięstw z rzędu, natomiast Przyjaciele po znakomitym starcie sezonu ponieśli pierwszą porażkę w ubiegłym tygodniu. Stawka jest wysoka, bo zwycięzca meczu na “dwójce” będzie mógł zakończyć tę kolejkę nawet na podium, natomiast przegrany utknie w środku stawki.

RK ESSA i OIRP Seniors nie są może w stanie nawiązać walki z dwójką piątoligowych potentatów, ale wygląda na to, że mają spore szanse na walkę o najniższy stopień podium. ESSA zajmuje obecnie trzecie miejsce, a OIRP jest tuż za jej plecami ze stratą zaledwie jednego punktu. Dzisiejsze spotkanie będzie kluczowe dla sytuacji w tabeli na tym etapie sezonu, a zwycięstwo zapewni nie tylko niezwykle cenny komplet punktów, ale również psychologiczną przewagę nad bezpośrednim rywalem.

FC Hasbulla albo wysoko przegrywa, albo wygrywa po zaciętych spotkaniach. Do tej pory ta ekipa zgromadziła na swoim koncie sześć oczek, podobnie jak ich dzisiejszy rywal, czyli Soccer Punch. Mecze z udziałem Soccer Punch wyglądają jednak inaczej, bo zawsze kończą się sporą różnicą bramek, niezależnie od tego czy SP wygrywa, czy przegrywa. Trzy punkty w dzisiejszym meczu pozwolą awansować do górnej części ekstraklasowej tabeli, natomiast ekipa, która dziś przegra, będzie musiała zacząć oglądać się za siebie.

Na “dwójce” spotkają się mistrz i wicemistrz wiosennych rozgrywek. Teoretycznie to spotkanie powinno być wielkim hitem, ale jesień dla Future Stars PaliPali jest bardzo trudna. Zaledwie trzy punkty po czterech kolejkach i jedenaste miejsce w tabeli to wynik znacznie poniżej oczekiwań. FC Trawowa znajduje się natomiast na zupełnie przeciwnym biegunie. Wygrywa wszystkie spotkania i dokonuje tego w efektowny sposób, co sprawia, że po czterech tygodniach znajduje się na szczycie Ekstraklasy PRO i nic nie wskazuje na to, że po meczu z Future Stars sytuacja miałaby ulec zmianie. Jak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się już o 21:00!

PD WildBoars nie mają łatwo po przenosinach z Superligi PRO do Ekstraklasy. Dwa zwycięstwa w czterech meczach to teoretycznie nieco rozczarowujący wynik, ale biorąc pod uwagę dotychczasowy terminarz Dzików, perspektywa jest już nieco inna. Tymczasem Szajka Wrocław wygrała tylko jedno z czterech spotkań, a ze względu na poddanie jednego z meczów walkowerem, ma na koncie tylko dwa punkty i zajmuje miejsce w dolnej części stawki. Dziki będą faworytem dzisiejszego spotkania, ale Szajkę z pewnością stać na niespodziankę, a przy tak mocnej ekstraklasowej stawce, mistrzowie Superligi PRO nie mogą zlekceważyć swojego przeciwnika.

Prawdopodobnie najciekawsze spotkanie piątej kolejki Ekstraklasy PRO. Alpine Stars zachwyca od początku sezonu i dopisuje do swojego konta zwycięstwo za zwycięstwem. Komplet dwunastu punktów i pozycja wicelidera może cieszyć, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i Alpine liczy, że również dziś uda się odnieść zwycięstwo. Mecz z Wolves Wrocław będzie jednak najtrudniejszym wyzwaniem, z jakim Alpine mierzyło się do tej pory. Zwycięzcy SOCCA PRO Cup wygrali trzy z czterech dotychczasowych spotkań, a jedyną porażkę ponieśli w starciu z PD WildBoars. Konfrontacja z Alpine Stars będzie dla nich szansą na pokazanie, że stać ich na rywalizację o miejsce na podium.

Wyznawcy i Chaos Wrocław to jedyne zespoły, które wciąż nie mają na koncie żadnych punktów i obecnie zamykają ekstraklasową tabelę. Chaos już kilkukrotnie był bliski zdobycia punktów, natomiast Wyznawcy przegrywają wyraźnie i mają zdecydowanie najgorszy bilans bramkowy ze wszystkich ekip. Kto przełamie czarną serię i po raz pierwszy w sezonie będzie mógł się cieszyć z wygranej?

Na koniec dnia na Kłokoczycach Familia Greco zmierzy się z DizBud. Familia wygrała trzy z czterech dotychczasowych spotkań i musiała uznać wyższość jedynie ekipy FC Trawowa. DizBud może się natomiast pochwalić tylko jednym zwycięstwem i jest to sytuacja, która z pewnością nie zadowala tej drużyny. Czy Greco po raz czwarty będzie świętować komplet punktów i umocni się na podium, czy może DizBud pokaże się z lepszej strony i rozpocznie marsz w górę tabeli?