Zapowiedzi meczowe 11.02.2026 | PRO Winter Edition
Początek szóstej kolejki w zimowej edycji rozgrywek PRO zapowiada się bardzo interesująco! Przed nami dwa mecze Ekstraklasy, starcie ekipy organizatora z FC Pączusie, ale oczy wszystkich będą zwrócone na pierwszoligowy hit z udziałem Fuga Team i ABM System!

Po efektownym zwycięstwie z Logistic Solutions Group DizBud znowu znalazł się na czele Ekstraklasy. W tej kolejce będzie chciał pójść za ciosem i pokonać WRO-LOT. W pierwszej kolejce tego sezonu udało się to bez większych problemów, bo DizBud wygrał wówczas 13:4. Wydaje się jednak, że jeśli WRO-LOT wzniesie się na wyżyny, będzie w stanie nawiązać wyrównaną walkę, tak jak zrobił to choćby w ubiegłym tygodniu z Ceresit. Zdecydowanym faworytem pierwszego środowego starcia będzie jednak DizBud.

Na Kłokoczycach czeka nas dziś prawdziwy pierwszoligowy hit, który powie nam wiele w kontekście walki o mistrzostwo! Fuga Team z dorobkiem trzynastu punktów zajmuje obecnie pierwsze miejsce, ale ABM System ma zaledwie punkt straty i rozegrał o jeden mecz mniej. Konia z rzędem temu, kto będzie w stanie wytypować faworyta tego spotkania, natomiast wydaje się, że mimo pierwszego miejsca w tabeli to Fuga Team powinno bardziej zależeć na zgarnięciu dziś kompletu punktów. ABM System ma jednak wszystko, by pokrzyżować te plany i zakończyć szóstą kolejkę na szczycie pierwszej ligi.

Logistic Solutions Group będzie chciał się odbić po bolesnej porażce z DizBud i błyskawicznie wrócić na zwycięską ścieżkę. Ta ekipa wciąż zajmuje miejsce na podium, ale jeśli chce je utrzymać, musi regularnie wygrywać. Teoretycznie starcie z ETPK Team Maślice powinno być formalnością, bo ten zespół znajduje się na szarym końcu stawki, a pierwsze spotkanie zakończyło się wyraźną wygraną LSG (19:7). Czy ta kolejka okaże się dla ETPK przełomowa, czy może LSG umocni się na ekstraklasowym podium?

PRO Team wreszcie zdobył pierwszy komplet punktów w ubiegłym tygodniu i uskrzydlony sukcesem będzie chciał powalczyć o zwycięstwo w starciu z FC Pączusie. Wydaje się, że to kolejny rywal, który jest w zasięgu ekipy organizatora, natomiast ambitnie grające Pączusie z pewnością nie odpuszczą i zrobią wszystko, by sprawić niespodziankę. Do tej pory mają na koncie cztery porażki i jeśli przełamanie ma w końcu nastąpić, to lepszej okazji może już nie być