Zapowiedzi meczowe 21.10.2026 | Jesień 2026
Środowy wieczór będzie pełen akcji na Lotniczej! Przed nami osiem spotkań, a na boisku pojawią się przedstawiciele niemal wszystkich klas rozgrywkowych.

W czołówce czwartej ligi panuje ogromne zamieszanie. Pięć zespołów dzieli zaledwie jeden punkt, ale trzy z nich rozegrały o jeden mecz więcej. Jedną z takich ekip jest właśnie Noname Grunwald, który z dorobkiem osiemnastu oczek jest aktualnie wiceliderem tabeli. Jego dzisiejszym rywalem będzie Tarant Krzyżowice, czyli drużyna, która zgromadziła na swoim koncie zaledwie dwa punkty i zakopała się głęboko w strefie spadkowej. Strata do bezpiecznej pozycji wynosi w tej chwili cztery punkty, więc dla Taranta każdy mecz ma już ogromne znaczenie. Faworytem starcia na “jedynce” będzie jednak Noname Grunwald.

Po kapitalnym początku sezonu RunnersHood osiedli nieco na laurach i od trzech spotkań nie są w stanie wygrać (dwa remisy i jedna porażka). Szansa, by zażegnać kryzys pojawia się w starciu Łojowicami Jónajted. Zadanie nie będzie jednak należało do łatwych, ponieważ Łojowice mają na koncie zaledwie o punkt mniej od swojego dzisiejszego rywala i wygrana w bezpośrednim starciu pozwoliłaby im dołączyć do ścisłej ligowej czołówki. Kto zapisze na swoim koncie niezwykle cenny komplet punktów?

Starcie Mario Football Team z Vorwerk będzie miało ogromny wpływ na układ grupy mistrzowskiej piątej ligi. Mario Football Team rozpoczyna decydującą walkę o awans z sześcioma punktami na koncie, podczas gdy Vorwerk ma o dwa oczka mniej. Gdy obie ekipy spotkały się ze sobą w drugiej kolejce, wówczas Mario Football Team wygrał 5:2. Teraz stawka jest natomiast znacznie wyższa, bo zwycięzca znajdzie się na pierwszym miejscu piątej ligi.

Sokół Wrocław ma co prawda na koncie siedem punktów, ale jest mocno zamieszany w walkę o utrzymanie. W dolnej połowie tabeli trzeciej ligi jest bowiem bardzo ciasno i zespoły z miejsc 8-11 dzieli zaledwie jeden punkt. Na ten moment Sokół jest w strefie spadkowej, ale nawet jedno zwycięstwo może zapewnić spory awans. Dziś będzie o nie jednak niezwykle trudno, ponieważ po drugiej stronie boiska stanie Foreign Front, który zajmuje obecnie miejsce na najniższym stopniu podium i jeśli zgarnie pełną pulę, to ucieknie na trzypunktowy dystans od grupy pościgowej. Czy Foreign Front zgodnie z przewidywaniami udowodni swoją wyższość nad rywalem, czy może Sokół będzie w stanie zaskoczyć?

O 21:00 na “jedynce” zmierzą się ekipy, które są w bardzo trudnej sytuacji. FC 78 Wrocław wygrało tylko jedno z siedmiu spotkań i jest na samym dnie drugiej ligi. Tymczasem Lisek.App Wataha Wrocław ma zaledwie o dwa punkty więcej i również jest w strefie spadkowej. Strata do bezpiecznych pozycji nie jest mała, więc dla obu drużyn to już ostatni dzwonek, by zacząć regularnie punktować i powalczyć o utrzymanie w drugiej lidze. Kto wykona dziś pierwszy krok w stronę ucieczki z zagrożonej strefy?

Równolegle na boisku numer dwa czeka nas starcie pretendentów do awansu do pierwszej ligi. Wyznawcy Zielonej Wróżki i WRO-LOT zgromadziły na swoim koncie po trzynaście punktów, choć to Wyznawcy mają wyraźnie lepszy bilans bramkowy. Pozwala na to głównie ofensywa, która jest najlepsza w całej stawce, natomiast mecz z WRO-LOT zanosi się na bardzo wyrównany, a ze względu na to, że stawka jest tak wysoka, to możemy się spodziewać walki na całego od pierwszych do ostatnich minut!

O 22:00 rozpoczniemy walkę o utrzymanie w pierwszej lidze! Na boisku numer jeden rywalizację w grupie spadkowej zainaugurują Przyjaciele z Boiska i Team Maślice. Obie ekipy stoją przed trudnym zadaniem, ponieważ zaczynają decydującą fazę sezonu z trzema punktami na koncie i mają aż sześć oczek straty do Ceresit. Jeśli jedni i drudzy chcą więc realnie myśleć o zostaniu na zapleczu Ekstraklasy, po prostu muszą sięgnąć dziś po pełną pulę. Komu uda się ta sztuka?

Chaos Wrocław przystępuje do decydującej fazy sezonu z zaledwie dwoma punktami na koncie i każdy wynik inny niż zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu sprawi, że będzie musiał się już pogodzić ze spadkiem do drugiej ligi. Tymczasem Ceresit, który rzutem na taśmę wypadł z grupy mistrzowskiej, stoi teraz przed względnie prostym zadaniem, by po prostu przyklepać utrzymanie. Teoretycznie starcie z Chaos Wrocław nie powinno być dla dla Ceresit wielkim wyzwaniem. Jak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się o 22:00!