• ZAPISZ SIĘ NA TURNIEJ 10 STYCZNIA - KLIKNIJ TUTAJ, BY DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ!

Zapowiedzi meczowe 26.10.2026 | Jesień 2026

Zaczynamy dziewiąty tydzień jesiennych zmagań! Wydarzeniem dnia będzie oczywiście początek zmagań w grupie mistrzowskiej Ekstraklasy, bo przy odpowiednim układzie wyników już dziś możemy poznać mistrza! Zapraszamy na zapowiedź wszystkich zaplanowanych na dziś spotkań.

Foreign Front uzbierał do tej pory trzynaście punktów, co daje mu na ten moment czwartą pozycję w tabeli. Lider uciekł co prawda bardzo daleko, ale sprawa dwóch pozostałych miejsc na podium wciąż jest bardzo otwarta. Jeśli Foreign Front chce się jednak liczyć w walce o medale, to musi zaliczyć dobrą końcówkę sezonu, a zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu powinno być wręcz obowiązkiem. Po drugiej stronie boiska stanie bowiem Noname Team, który coraz głębiej zakopuje się w strefie spadkowej. Strata do miejsca gwarantującego utrzymanie wynosi w tej chwili trzy oczka, co na trzy kolejki przed końcem sezonu może martwić. Czy Noname sprawi dziś niespodziankę i da sobie drugie życie w wale o pozostanie w trzeciej lidze? Czy może Foreign Front wywiąże się z roli faworyta i zaatakuje podium?

FC Outsiders podobnie jak grający równolegle na boisku numer jeden Foreign Front, uzbierali do tej pory trzynaście punktów, co daje im piąte miejsce w trzecioligowej stawce. Przy korzystnym układzie wyników możliwe będzie jednak wskoczenia nawet na pozycję wicelidera. Tymczasem dzisiejszy rywal Outsiderów, Mocne Chłopy wpadły w mały kryzys. Dwie ostatnie porażki sprawiły, że ta ekipa traci do lidera już sześć punktów i walka o tytuł wydaje się obecnie bardzo odległą perspektywą. Mocne Chłopy potrzebują jednak przełamania, bo choć lider nieco uciekł, to trzeba bronić podium przed całą grupą groźnych rywali.

Vorwerk po porażce z Mario Football Team nie ma już szans na mistrzostwo piątej ligi, ale wciąż jest w grze o awans na wyższy szczebel rozgrywkowy. Na ten moment znajduje się na trzecim miejscu i ma punkt przewagi nad swoim dzisiejszym rywalem. Mowa o ekipie Nic Się Nie Stało, która wpadła w dołek w najgorszym możliwym momencie i ma już serię trzech spotkań bez zwycięstwa. Co ciekawe, zła passa rozpoczęła się od porażki z Vorwerk w fazie zasadniczej (4:9). Czy rywal, który rozpoczął czarną serię NSNS tym razem okaże się dla tego zespołu szczęśliwy?

Jaxan już dziś może zapewnić sobie mistrzostwo pierwszej ligi! Żeby tak się stało potrzebuje jednak zwycięstwa z Future Stars PaliPali, co wcale nie musi być proste. Dlaczego? PaliPali to jedyna ekipa, która znalazła sposób na Jaxan w rundzie zasadniczej, wygrywając wówczas 5:2. Jeśli historia się dziś powtórzy, Future Stars włączą się do walki o złoto i rzutem na taśmę będą mogli sprzątąć je sprzed nosa rywali. Jaxan jest jednak niemal perfekcyjny od startu jesieni i będzie chciał udowodnić, że porażka w rundzie zasadniczej była tylko wypadkiem przy pracy.

O 21:00 zaczniemy rywalizację w grupie mistrzowskiej Ekstraklasy! Wolves Wrocław przystępują do obrony tytułu będąc w bardzo trudnej sytuacji. Na starcie decydującej fazy sezonu mają bowiem zero punktów i aż dziewięć oczek straty do lidera. Muszą więc liczyć nie tylko na siebie, ale także na potknięcia rywali. Dzisiejszym rywalem Wilków będą PD WildBoars. Dziki mają na starcie decydującej fazy sezonu cztery oczka i zajmują trzecie miejsce w tabeli. Gdy obie ekipy zmierzyły się w szóstej kolejce, Dziki wygrały 6:5. Podobny rezultat już dziś zapewniłbym im medal. Wolves zrobią jednak wszystko, by tym razem sięgnąć po pełną pulę.

Równolegle na boisku numer dwa rozpocznie się również rywalizacja w grupie spadkowej Ekstraklasy. Na pole position do utrzymania znajduje się Rocon Gumzamet Fidasz, który otarł się o grupę mistrzowską, a teraz z siedmioma punktami na koncie przystępuje do decydującej rywalizacji. Dziś Fidasz zmierzy się z FC Hasbulla, czyli zespołem, dla którego jesień jest sporym rozczarowaniem. Po medalu na wiosnę, teraz czeka go walka o utrzymanie i nie będzie ona łatwa, bo Hasbulla traci trzy oczka do miejsca barażowego i cztery punkty do pozycji gwarantującej utrzymanie. Pierwsze starcie między tymi drużynami w rundzie zasadniczej wygrał Fidasz (9:6). Czy tym razem będzie podobnie?

Flagman spisywał się na tyle dobrze w rundzie zasadniczej, że dowiezienie mistrzostwa na decydującym etapie sezonu powinno być wyłącznie formalnością. Lider tabeli ma aż pięć punktów przewagi nad grupą pościgową, więc jeśli dziś wygra, a PD WildBoars nie zdołają zdobyć kompletu punktów przeciwko Wolves Wrocław, to już dziś będzie się mógł cieszyć z tytułu. Tymczasem Alpine Stars rozpoczyna grupę mistrzowską na drugim miejscu i jeśli chce w ogóle marzyć o mistrzostwie to musi pokonać wyżej notowanego rywala. Pierwsze starcie tych drużyn zakończyło się łatwym zwycięstwem Flagman (9:3). Dziś również to ta ekipa będzie faworytem.

Kruk S.A. rozpoczyna decydującą batalię o utrzymanie z bardzo trudnej pozycji. Zerowy dorobek punktowy i ostatnie miejsce w tabeli z miejsca nakładają na tę ekipę sporą presję, ale wciąż jest cień nadziei, że uda się zawalczyć o ekstraklasowy byt. Po drugiej stronie boiska stanie dziś BFC, które na ten moment zajmuje miejsce barażowe. Strata do pozycji gwarantującej utrzymanie wynosi jednak zaledwie jedno oczko, więc BFC chciałoby pokonać dziś niżej notowanego rywala i pokazać, że będzie w stanie powalczyć o pozostanie na najwyższym szczeblu rozgrowkowym.