• ZAPISZ SIĘ NA TURNIEJ 10 STYCZNIA - KLIKNIJ TUTAJ, BY DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ!

Zapowiedzi meczowe 02.11.2026 | Jesień 2026

Przed nami dziesiąty tydzień rozgrywek! Na przystawkę walka o czołowe miejsca w czwartej lidze, następnie do akcji wejdą ekipy z drugiej i pierwszej ligi, a na koniec będziemy podziwiać zespoły z Ekstraklasy. Meczem dnia z pewnością będzie starcie Flagman z PD WildBoars, które być może już dziś wyłoni nam mistrza jesieni!

Dzień na boisku numer jeden zaczniemy od bardzo ciekawego spotkania, które będzie miało ogromny wpływ na czołówkę czwartej ligi. Deichmann z dorobkiem 21 punktów zajmuje obecnie miejsce na najniższym stopniu podium Z jedne strony strata do lidera wynosi trzy oczka, więc wciąż można marzyć o mistrzostwa, ale z drugiej strony jest kilku rywali, którzy mogą zepchnąć Deichmann z pudła. Jednym z nich jest Dolnośląska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa. Ta ekipa zgromadziła na swoim koncie osiemnaście oczek i jeśli dziś wygra, to na kolejkę przed końcem na poważnie zgłosi swoją kandydaturę do walki o medale. Kto będzie dziś górą i umocni się w czołówce przed ostatnią kolejką sezonu?

Noname Grunwald znajduje się w podobnej sytuacji do Deichmann, bo również jest w gronie trzech ekip z 21 punktami na koncie. Co ciekawe, Noname jest w najlepszej sytuacji, bo zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli i w przypadku potknięcia Elmar Team stanie przed realną szansą, by powalczyć nawet o mistrzostwo. Najpierw trzeba jednak pokonać Black Fox, czyli zespół, który od wielu tygodni nie jest w stanie się przełamać i zaliczyć choćby jednego zwycięstwa. Wydaje się, że o przełamanie w starciu z wiceliderem również może być bardzo trudno.

Lisek.App Wataha Wrocław na dwie kolejki przed końcem jesiennych zmagań jest już pogodzona ze spadkiem. Pozostaje jedynie godnie się pożegnać z drugą ligą, choć przynajmniej dziś Wataha nie będzie faworytem do zwycięstwa. Po drugiej stronie boiska stanie bowiem WRO-LOT, dla którego obecny sezon jest umiarkowanie udany. Trzynaście punktów na koncie daje na ten moment siódme miejsce, ale przy korzystnym układzie wyników rywali i swoich dwóch zwycięstwach możliwy byłby nawet awans na podium. Dziś trafia się idealna okazja na poprawę swojej sytuacji, ponieważ komplet punktów powinien być dla WRO-LOT obowiązkiem.

Team Maślice mocno namieszał w grupie spadkowej pierwszej ligi, po tym jak w ubiegłym tygodniu niespodziewanie pokonał Ceresit. Choć Maślice same nie mają już szans na utrzymanie, to podłączyły jeszcze do tlenu Przyjaciół z Boiska i Chaos Wrocław. Wspomniany Chaos musi wygrać dzisiejsze spotkanie i liczyć na potknięcie Ceresit również w ostatniej kolejce. To dałoby upragnione utrzymanie, choć patrząc na aktualną dyspozycję Maślic, o wygraną trzeba będzie bardzo mocno powalczyć.

O 21:00 na “jedynce” będziemy świadkami bezpośredniej walki o utrzymanie w Ekstraklasie! Jeśli Rocon Gumzamet Fidasz sięgnie dziś po trzy punkty, to będzie już pewny zwycięstwa w grupie spadkowej. BFC traci na ten moment punkt do lidera, więc po prostu musi wygrać, a następnie zamknąć temat w ostatniej serii gier. Obie ekipy uciekły już daleko pozostałej dwójce, więc zespół, który dziś przegra, najprawdopodobniej zagra w barażu o utrzymanie. Stawka jest niezwykle wysoka, więc z pewnością możemy przygotować się na ogromne emocje!

Jeśli FC Hasbulla chce jeszcze mieć jakiekolwiek szanse na utrzymanie, to przede wszystkim sam musi sięgnąć dziś po komplet punktów, ale musi również liczyć na porażkę z BFC. Na ten moment Hasbulla traci bowiem sześć oczek do miejsca gwarantującego grę w barażu o utrzymanie, więc zadanie będzie bardzo trudne. Teoretycznie jednak, Hasbulla nie powinien mieć większych problemów z odniesieniem dziś zwycięstwa, bo po drugiej stronie boiska stanie Kruk S.A., czyli czerwona latarnia rozgrywek. Już w pierwszym spotkaniu między tymi ekipami Hasbulla wygrał 9:1. Podobny rezultat również tym razem nie będzie zaskoczeniem.

Na koniec dnia na boisku numer jeden czeka nas mecz, który będzie kluczowy dla losów mistrzostwa Ekstraklasy. PD WildBoars robią co w ich mocy, by dotrzymać kroku Flagman, ale na ten moment tracą trzy oczka do lidera. Bezpośrednie spotkanie będzie więc idealną okazją, by zniwelować przewagę, zrównać się punktami i wyjść na prowadzenie na kolejkę przed końcem. Flagman ma jednak wszystko w swoich rękach, a jeśli wygra, to już dziś zapewni sobie mistrzowski tytuł. Pierwsze spotkanie tych ekip było prawdziwym ofensywnym świętem, które zakończyło się szczęśliwie dla Flagman (11:8). Jak będzie tym razem?

Nieco w cieniu walki o złoto, na boisku obok o punkty powalczą Alpine Stars i Wolves Wrocław. Wilki wiedzą już, że nie obronią tytułu, bo aktualnie tracą do lidera aż dziesięć oczek. Wciąż mogą jednak znaleźć się na podium, ale w tym celu muszą pokonać dzisiejszego rywala i liczyć na korzystny układ wyników w przyszłym tygodniu. Tymczasem Alpine po cichu może myśleć jeszcze nawet o mistrzostwie, choć w tym celu przede wszystkim musi wygrać dzisiejszy mecz oraz liczyć na korzystny wynik rywali na boisku obok (zwycięstwo WildBoars). Czy Alpine przedłuży swoje szanse na walkę o tytuł, czy może Wilki zrobią krok w stronę czołowej trójki?