• DOŁĄCZ DO NASZYCH ROZGRYWEK - KLIKNIJ TUTAJ, BY DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ!

Hat-trick zwycięstw Jaxan, popis Wyznawców

Jaxan kontynuuje imponujący start sezonu, a Wyznawcy Zielonej Wróżki pokazali pełną moc w starciu z Lisek.App Watahą Wrocław. Przyjrzymy się bliżej temu, co działo się na Lotniczej w środowy wieczór.

Trzecia kolejka okazała się przełomowa dla Motomyszy z Marsa i przyniosła zwycięstwo! Co prawda Sokół Wrocław objął prowadzenie w drugiej minucie meczu, ale Motomyszy pozbierały się i jeszcze w pierwszej połowie odrobiły straty i to ze sporą nawiązką (4:1). W drugiej odsłonie rozpędzone Motomyszy kontynuowały ofensywną nawałnicę i strzeliły jeszcze pięć kolejnych goli, natomiast Sokoła było stać na bramkę, która tylko nieznacznie zmniejszyła rozmiary porażki.

Od początku spotkania OIRP Seniors i Mario Football Team poszły na wymianę ciosów. O delikatny krok z przodu była ekipa OIRP, która zeszła na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem (3:2). Po zmianie stron OIRP próbowało uciekać, jednak Mario Football Team cały czas ambitnie gonił wynik. W 34. minucie OIRP miało już trzybramkową przewagę (6:3), ale rywale nie mieli zamiaru się poddawać Walka trwała do samego końca i udało się nawet złapać kontakt, jednak Mario Football Team zabrakło czasu, by doprowadzić do wyrównania.

Mecz NDB z Nic Się Nie Stało miał dwa zupełnie różne oblicza. Pierwsza połowa toczyła się pod całkowite dyktando NDB, które już w drugiej minucie otworzyło wynik, a na przerwę schodziło z trzybramkowym prowadzeniem (3:0). Po zmianie stron obudziła się natomiast ekipa Nic Się Nie Stało, która przede wszystkim zaczęła szczelnie bronić, a w 35. minucie sama otworzyła własne konto bramkowe. Decydujący szturm nastąpił jednak w ciągu czterech ostatnich minut. Wówczas NSNS strzelił aż trzy gole i rzutem na taśmę zapewniło sobie komplet punktów!

Deichmann zaczął od mocnego uderzenia i już po nieco ponad kwadransie znalazł się na okazałym, trzybramkowym prowadzeniu (3:0). Z biegiem czasu PKS Wariaty zaczął dochodzić do głosu i mozolnie odrabiał straty. Różnica malała i w 41 minucie udało się nawet złapać kontakt (5:4)! Deichmann wytrzymał jednak próbę nerwów, a w 49. minucie zadał decydujący cios ustalając wynik meczu na 6:4 i zapewnił sobie tym samym drugie zwycięstwo w sezonie.

Wyznawcy Zielonej Wróżki weszli na wysokie obroty i nie dali najmniejszych szans ekipie Lisek.App Wataha Wrocław. Pierwsza połowa była dosyć spokojna, bo choć Wyznawcy wyszli na prowadzenie, to było ono “tylko” dwubramkowe (3:1). Ofensywna maszyna ruszyła jednak po przerwie. Wyznawcy aż trzynastokrotnie znaleźli drogę do bramki przeciwnika, podczas gdy Wataha była w stanie dorzucić jeszcze tylko jedno trafienie. Ostatecznie Wyznawcy Zielonej Wróżki wygrali aż 16:2 i zgarnęli drugi komplet punktów w sezonie.

Jaxan kontynuuje zwycięski marsz, tym razem zostawiając w pokonanym polu Chaos Wrocław. W 10. minucie udało się otworzyć wynik, a w 17. minucie zrobiło się już 2:0. Kilka chwil po zmianie stron Chaos Wrocław złapał kontakt, ale w 30. minucie Jaxan po raz trzeci rozmontował defensywę rywala. Jak się potem okazało, bramka na 3:1 zamknęła już to spotkanie i Jaxan po prostu dowiózł korzystny wynik do końca meczu.

W starciu Klubu Kokosa z Łojowicami Jónajted długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Dopiero w końcówce pierwszej połowy udało się przełamać ofensywną niemoc i Łojowice zdołały dwukrotnie znaleźć drogę do bramki przeciwnika. W drugiej części Klub Kokosa podjął rękawicę i postanowił powalczyć o odrobienie strat. Ta sztuka udała się w ostatecznie w 45. minucie (3:3), ale ostatnie słowo należało do Łojowic, które tuż przed ostatnim gwizdkiem strzeliły gola na 4:3 i zapewniły sobie tym samym komplet punktów.