Wyśmienity debiut Jaxana w 1 Lidze
Pierwszy tydzień sezonu Jesień 2026 zakończony! Czwartek przyniósł aż 10 pasjonujących spotkań, w których oglądaliśmy mnóstwo bramek. Emocji nie brakowało zarówno przy ul. Lotniczej, jak i na Kłokoczycach – zobaczmy co się działo!

O 19:00 na boisku nr 1 przy ulicy Lotniczej Trapeze mierzyło się z ZW Automotion w meczu 6 Ligi. Goście byli stawiani w roli faworyta i nie zawiedli oczekiwań – prowadzili od 2′ minuty do końca spotkania. Pierwszym trafieniem był samobój, a wynik podwyższali Michał Chlasta w 11′ i Paweł Dudziński w 35′ minucie. Gospodarze odpowiedzieli jedynie bramką Sebastiana Lauksa w ostatnich sekundach meczu i musieli uznać wyższość przeciwnika.

Na dwójce zmagania rozpoczęliśmy od pojedynku debiutantów w 6 Lidze. Infor podejmował CE Brokers Wrocław 50+. Nie wiedzieliśmy czego się spodziewać po tym spotkaniu, a na otwarcie wyniku musieliśmy czekać do 18’ minuty. Najpierw trafiali gospodarze, ale goście odpowiedzieli błyskawicznie (2:1 po pierwszej połowie), a w drugiej części gry całkowicie przejęli inicjatywę. W 36′ minucie prowadzili oni 4:2, gospodarze złapali kontakt, ale przyjezdni zamknęli wynik trafiając na 5:3. Debiut do zapamiętania!

Granie na Kłokoczycach rozpoczęliśmy w 3 Lidze – Mocne Chłopy stanęły naprzeciwko Schaefflera. Liczyliśmy na zacięte oraz dynamiczne spotkanie i dokładnie takie otrzymaliśmy – bramki padały po obu stronach boiska, a w 15′ minucie mieliśmy już remis 3:3. Druga połowa należała jednak głównie do gospodarzy. Gole w 27′, 31′ i 37′ minucie dały im trzybramkowe prowadzenie, na co przyjezdni odpowiedzieli tylko jednym trafieniem. Mocne spotkanie na zakończenie kolejki w 3 Lidze.

O 20:00 na jedynce odbył się ostatni mecz pierwszej kolejki 5 Ligi – NDB vs Velica FC. W roli faworytów stawialiśmy gości, którzy jeszcze wiosną grali na zapleczu Ekstraklasy. Mecz rozpoczął się po ich myśli, gdy już w 1′ minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Seweryna Zahajko. Od tej bramki wszystko się jednak posypało – gospodarze wyrównali niedługo później, w 9′ minucie przyjezdni zobaczyli czerwoną kartkę, a w 39′ Krzysztof Kadyło strzelił decydującego gola dla NDB.

Na boisku nr 2 zakończyliśmy z kolei pierwszą serię gier w najniższej klasie rozgrywkowej – Kozacy 69 grali z Chill Guys. Goście liczyli na rewanż za dwie porażki z sezonu wiosennego, ale nic z tego. Gospodarze prowadzili po pierwszej połowie, mimo że stracili bramkę na 0:1 już w 7′ minucie, a po zmianie stron dowieźli wynik do końca. Dobry krok w kierunku awansu Kozaków!

W drugim meczu na Kłokoczycach doszło do absolutnego pogromu – Mundurowi stawili czoła ekipie Black Fox, ale musieli uznać klasę rywala. Goście nie pozostawili złudzeń przeciwnikom – do przerwy prowadzili 8:0, a po zmianie stron dołożyli jeszcze dziesięć trafień. Świetny początek sezonu dla beniaminka, który udowodnił, że nie znalazł się w 4 Lidze przez przypadek.

O 21:00 rozpoczęły się trzy emocjonujące starcia na zapleczu Ekstraklasy – na jedynce oglądaliśmy pojedynek Jaxan vs Przyjaciele z Boiska. Gospodarze od początku mocno postawili się swoim rywalom, a co najważniejsze byli skuteczni, dzięki czemu do przerwy prowadzili 3:1. Trzy minuty po wznowieniu gry podwoili oni swój dorobek bramkowy, a gości było stać jedynie na krótki zryw i dwa trafienia. Ostatecznie Jaxan wygrał 7:3 i rozpoczął sezon w 1 Lidze z przytupem.

Na boisku nr 2 z kolei spadkowicz udowodnił beniaminkowi, że nie przez przypadek grali w wyższej lidze wiosną. Future Stars PaliPali sprawnie poradziło sobie z Teamem Maślice, choć po 19 minutach to goście prowadzili 3:2. Gospodarze wyrównali jeszcze przed przerwą, a po zmianie stron całkowicie zdominowali rywali. Spotkanie zakończyło się wynikiem 10:4, co daje Przyszłym Gwiazdom fotel lidera 1 Ligi!

Na Kłokoczycach również oglądaliśmy starcie zespołów, które w poprzednim sezonie grały w 2 Lidze i Ekstraklasie – Port Lotniczy Wrocław mierzył się z GOJĄ Wrocław. Podobnie jak w wyżej opisanym starciu – to beniaminkowie lepiej wyglądali w pierwszej połowie, a w 28′ minucie prowadzili nawet 3:1. Przyjezdni zachowali jednak chłodną głowę – najpierw wyrównali za sprawą dwóch bramek Macieja Olejnika, a w 49′ minucie zwycięstwo zapewnił im Bartosz Zych. Meczycho do ostatnich sekund!

Pierwszą kolejkę sezonu jesiennego zakończyliśmy meczem na Kłokoczycach – FC Kitsune vs FC Volat. Obie ekipy nieco uśpiły nas przez pierwsze 22 minuty meczu, ale wtedy w końcu zobaczyliśmy pierwszą bramkę. Na prowadzenie wyszli goście, ale ich rywale błyskawicznie odpowiedzieli, a po zmianie stron przejęli inicjatywę. Trzy bramki w dziesięć minut dały FC Kitsune zwycięstwo i bardzo cenne punkty na start sezonu!